Udar mózgu Udar mózgu jest ogromnym i powszechnym problemem, a częstość jego występowania w niektórych populacjach przyrównywana jest do choroby wieńcowej i innych chorób naczyń krwionośnych. Schorzenie to jest spowodowane niedostatecznym przepływem krwi w naczyniach tkanki mózgowej. Zaburzenia dopływu krwi do mózgu są w około 80-85 % niedokrwienne, a w 15-20 % wywołane przez krwawienia śródmózgowe i podpajęczynówkowe. Mogą się one objawiać w formie przejściowych napadów niedokrwiennych (TIA – transient ischaemic attac) oraz niedokrwiennych odwracalnych lub trwałych ubytków neurologicznych. Zawał mózgu stanowi w społeczeństwach uprzemysłowionych trzecią przyczynę zgonu, po chorobach serca i guzach, i najczęstszą przyczynę wczesnego inwalidztwa. Częstość występowania wzrasta wraz z wiekiem: u osób pomiędzy 65 a 74 r.ż. wynosi około 600-800 udarów na każde 100 000 mieszkańców. Aby móc kontynuować rozważania na powyższy temat, przytoczę kilka informacji z fizjologii i patofizjologii mózgu.

Zapotrzebowanie energetyczne tkanki mózgowej pokrywane jest wyłącznie przez glukozę (dlatego tak ważnym jest, aby w diecie, która ma być optymalną również dla naszej tkanki mózgowej, nie obniżać drastycznie spożycia cukrów, tj. w większości przypadkówponiżej 0,8 g/ kg masy ciała należnej). Przepływ mózgowy krwi stanowi około 15% minutowej objętości wyrzutowej serca (mózg stanowi tylko 2% masy ciała). Objawy kliniczne pojawiają się, gdy prawidłowy przepływ mózgowy, wynoszący 58ml/100 g tkanki mózgowej, zmniejsza się poniżej 22ml/100g. W przypadku całkowitego niedokrwienia mózgu (np. w wyniku zatkania tętnicy materiałem zatorowym), po 2 – 8 sekundach w tkance mózgowej nie ma już wolnego tlenu. Po 12 sekundach następuje utrata przytomności, a po 30 – 40 sekundach następuje zanik aktywności elektrycznej mózgu wykrywanych z pomocą EEG ( urządzenie do rejestracji elektrycznych fal mózgowych). Po 3 – 4 minutach od takiego zdarzenia można stwierdzić zmiany w komórkach mózgowych, nieodwracalne martwice miąższu mózgu i śmierć (poza hipotermią). Taki jest scenariusz w przypadku całkowitego niedokrwienia całej tkanki mózgowej. Inaczej rzecz się ma, gdy zamknięciu ulega któraś z mniejszych tętnic, w wyniku czego dochodzi do niedotlenienia ograniczonej części tkanki mózgowej. W zależności w którym obszarze mózgu nastąpi niedokrwienie (tym samym – niedotlenienie), takie objawy dominują w obrazie klinicznym u pacjenta. Może to być niedowład, zaburzenia mowy, niedowidzenie, problemy z połykaniem i wiele, wiele innych aż do zgonu pacjenta włącznie – gdy uszkodzeniu ulegną ważne dla życia ośrodki mózgowe (np. regulujące pracę serca, oddychanie ). W następstwie niedotlenienia rozwija się kolejne powikłanie, jakim jest obrzęk mózgu. Rozległy obrzęk mózgu oddziałuje ekspansywnie, ciśnienie wewnątrzczaszkowe wzrasta, regionalnie lub globalnie, a to jest przyczyną zmniejszonego przepływu krwi w tkance mózgowej i poszerzenia obszaru zawału (udaru).

Tyle informacji z fizjologii.

Zastanówmy się teraz dlaczego takie sytuacje się zdarzają?

Najczęstszą przyczyną jest miażdżyca tętnic, która rozwija się przede wszystkim w miejscach, w których przebieg tętnicy ulega zakrzywieniu i w rozwidleniach naczyń, gdzie laminarny przepływ krwi ulega zaburzeniu szczególnie w przypadku podwyższonego ciśnienia. Może dojść wówczas do oderwania się ze ściany naczynia krwionośnego tzw. materiału zatorowego i zamknięciatętnicy na obwodzie. Kolejną przyczyną są stany zapalne naczyń i tkanki okołonaczyniowej. W takiej okolicy dochodzi do miejscowego wykrzepiania, a tym samym zatkania światła tętnicy.

Zatory z serca i aorty stanowią przyczynę około 1/5 zamknięć naczyń.

Niemalże 1/5 udarów powoduje wypływ krwi poza jedną z tętnic unaczyniających mózg. Zmniejszony przepływ przez to naczynie może okazać się niewystarczający, a wynaczyniona krew dodatkowo uciska na otaczające ją tkanki. Przyczyną udarów krwotocznych jest zazwyczaj dysproporcja pomiędzy ciśnieniem w tętnicach mózgowych a wytrzymałością ścian tychże.

Odróżnienie niedokrwienia mózgu od krwotoku mózgowego jedynie na podstawie badania klinicznego jest bardzo trudne i niepewne. Najlepszą metodą jest wykonanie badania radiologicznego – tzw. tomografii komputerowej, które to pozwala nam różnicować te stany już we wczesnym okresie udaru.

Jak wynika z powyższych rozważań główną przyczynąudaru mózgu są zmiany w ścianach naczyń krwionośnych (miażdżyca) i nadciśnienie. Poza tym wszystkie czynniki nasilające powstawanie miażdżycy oraz podnoszące ciśnienie tętnicze krwi zwiększają znacząco ryzyko wystąpienia udaru. Osoby na tzw.żywieniu „korytkowym” są szczególne predysponowane do wystąpieniaudaru, gdyż u nich patologiczne zmiany w naczyniach krwionośnych zachodzą najszybciej.

Rozwój miażdżycy, otyłości, cukrzycy, nadciśnienia tętniczego u człowieka na diecie optymalnej jest praktycznie niemożliwy, wobec tego wystąpienie udaru mózgu jako powikłania w/w chorób jest również niemożliwe.

Wizja zdrowego, optymalnego od urodzeniaspołeczeństwa jest wspaniała. Niestety, większość z nas dość późno „poszła po rozum do głowy” i odżywia się optymalnie od kilku, niektórzy od kilkunastu, lat. Wcześniej „wrzucaliśmy” do siebie co popadnie nie myśląc o odległych konsekwencjach.Nasze naczynia krwionośne często wyglądają jak stare rury miejskich wodociągów. Zmiana żywienia na optymalne jest takim „kretem” do czyszczenia rur, który je tylko czyści, ale nie wymienia na nowe. Nie chciałabym wpędzać Państwa w poczucie beznadziejności. Dieta wysokotłuszczowa, oparta na tłuszczach zwierzęcych z jednej strony „oczyszcza nasze naczynia krwionośne, ale z drugiej zmniejsza zapotrzebowanie naszych tkanek na białko i energię. Mózg, jak wspomniałam na początku, nie czerpie energii z tłuszczów tylko z glukozy, jednakże dobrze zbudowana i odżywiona komórka nerwowa dłużej jest w stanie poprawnie funkcjonować pomimo deficytu tlenu i glukozy związanego ze zmniejszonym ukrwieniem.

Nie do pominięcia faktem jest to, że na diecie optymalnej lepkość krwi jest na tyle niska, że jej przepływ, nawet w wąskich pokręconych naczyniach mózgowych jest ułatwiony, a ryzyko powstania zakrzepu jest znacząco niższe, aniżeli u osób spożywających „co popadnie”

Już kilkukrotnie w swoich artykułach wspominałam, że organizm otrzymujący odpowiednie białka, tłuszcze, nie zaśmiecany nadmiarem węglowodanów działa sprawnie i dba o własne bezpieczeństwo biologiczne. Mechanizmy regulujące różne procesy działają bez zarzutu.

Ta prawidłowość dotyczy również, a może szczególnie takiego organu jakim jest nasz mózg.

Dieta optymalna zabezpiecza dostawę wszystkich składnikówniezbędnych do prawidłowego funkcjonowania zarówno na poziomie komórkowym jak i tkankowym. W sytuacjach tzw. „podbramkowych”, w których drastycznie obniża się przepływ krwi przez tkankę mózgową, sprawnie działający organizm szybko doprowadzi do maksymalnego możliwegorozszerzenia naczyń i przywrócenia stanu wyjściowego.

Zastanówmy się więc czasami nad tym ile możemy zyskać lat życia i zdrowia żywiąc się optymalnie, lub ile możemy stracić gdy tego nie zrobimy.

Grażyna Milerska

Designed by Kraus SYSTEM 2016