Attribution: JackerhackChoroby żył i powikłania z nimi związane stanowią bardzo istotny problem współczesnej medycyny. Jego znaczenie staje się zrozumiałe, gdy uświadomimy sobie, że żylaki, zapalenie zakrzepowe żył i ich powikłania (zator tętnicy płucnej, zespół pozakrzepowy, owrzodzenie podudzi) należą do najbardziej rozpowszechnionych chorób. Z danych statystycznych wynika, że żylaki stwierdza się u 10 – 15 %, a powyżej 40 roku życia nawet u 30 % populacji. Kobiety chorują 3 razy częściej niż mężczyźni. Jak widać, żylaki to nie tylko defekt kosmetyczny, ale w wielu przypadkach również zagrożenie zdrowia, a nawet życia pacjenta. A tak naprawdę, co kryje się pod tą nazwą?

Żylakami nazywamy trwałe, organiczne rozszerzenia żył w postaci wężowatych sznurów, splotów lub kłębów, często z balonowatymi uwypukleniami. Przyczyną choroby jest genetyczna lub nabyta niewydolność zastawek żył powierzchownych, czego skutkiem jest upośledzenie odpływu krwi, zastój żylny i wzrost ciśnienia hydrostatycznego w naczyniach powierzchownych, co sprawia, że wiotkie ściany żył ulegają odkształceniu. Uwzględniając czynniki usposabiające odróżnia się żylaki pierwotne, występujące przy prawidłowym stanie żył głębokich, i wtórne, które są powikłaniem niewydolności zastawek żył głębokich i przeszywających kończyn dolnych lub przetoki tętniczo – żylnej.

Dlaczego powstają żylaki?

Głównym czynnikiem wymuszającym ruch w układzie krążenia człowieka jest serce. Krew z serca jest przepompowywana do naczyń tętniczych, potem do naczyń włosowatych, z naczyń włosowatych (odżywiających tkanki) krew zbierana jest w układ żylny. Tu zaczyna się problem. Krew naczyniami żylnymi wraca do góry, do serca, wbrew grawitacji. Budowa żył w pewnym sensie ułatwia powrót krwi do serca. W ich strukturę wewnętrzną wbudowane są zastawki, które umożliwiają przepływ krwi tylko w jedną stronę, w kierunku serca. Innymi słowy nie dopuszczają do cofania się krwi w dół. Jest jeszcze jeden bardzo ważny mechanizm, pobudzający ruch krwi w naczyniach żylnych w kierunku serca. Jest to tzw. pompa mięśniowa. Podczas ruchu mięśnie naszych podudzi napinają się i „wypychają” krew w kierunku serca. Pozycja stojąca lub siedząca nie sprzyja pracy pompy mięśniowej. W spoczynku mięśni naczynia wypełnione są krwią, która gromadzi się tu w nadmiarze. Zbyt duże ciśnienie powoli uszkadza zastawki żylne, a w konsekwencji prowadzi do cofania się krwi. Zbyt duże ciśnienie związane ze stałą pracą serca i zmniejszonym odpływem z naczyń żylnych uszkadza ściany naczyń i doprowadza do ich deformacji w postaci żylaków, co oznacza, że żylaki powstają w wyniku zaburzenia stosunku między ciśnieniem krwi w żyle a wytrzymałością jej ściany. Żylakowate zmiany w budowie naczyń żylnych powodują zaburzenie laminarnego przepływu krwi, a w konsekwencji przyścienne turbulencje i powstawanie przyściennych zakrzepów. W początkowym okresie żylaki nie powodują żadnych dolegliwości, a chorzy zgłaszają się do lekarza jedynie ze względów „kosmetycznych”. Pierwszym objawem jest zwykle uczucie ciężaru kończyny pojawiające się po długotrwałym staniu. W miarę powiększania się żylaków i narastania zaburzeń w krążeniu występują bóle i kurcze w kończynie, wreszcie obrzęki, z biegiem czasu nieustępujące nawet po nocnym wypoczynku. W tym okresie oglądając kończynę widzimy liczne wężowate sznury i sploty żylne, często z balonowatymi uwypukleniami. Są one miękkie, niebolesne, a stopień ich wypełnienia zależy od ułożenia kończyny. W okolicy kostek stwierdza się niewielki obrzęk. Wtórne żylaki przeważnie wywołują więcej objawów chorobowych. Często w okolicy kostek widoczne są zmiany troficzne (przebarwienie, wypryski, stwardnienia, owrzodzenia) i znaczny obrzęk. Przyczyną tych zmian jest niewydolność żył przeszywających i zaleganie krwi. Taki jest mechanizm powstawania żylaków.

 

Co może zrobić pacjent, aby rozpoznać zmiany żylakowe?

Obserwacja objawów jest najważniejszym czynnikiem diagnostycznym. Zaliczamy do nich:

- widoczne pod skórą niebieskie wiązki żył, w okolicy łydek, w zgięciu kolanowym lub na udach
- zaburzenia czucia, drętwienie, mrowienie
- swędzenie w okolicach kostek
- wyraźny ból w nogach
- kurcze łydek w nocy

Objawy te nie muszą wystąpić jednocześnie. Czasem zdarza się, że żylaki nie powodują odczuwalnych dolegliwości i ograniczają się jedynie do niezbyt estetycznych zmian widocznych pod skórą.


Co możemy zrobić, aby uniknąć zmian żylakowych?

Po pierwsze ruch, czyli uruchamianie pompy mięśniowej poprawiającej krążenie żylne. A po drugie dbanie o odpowiednią kondycję ścian naczyń, czyli odpowiednie odżywianie. Jedynym sposobem na zachowanie elastyczności ścian naczyń żylnych jest dieta optymalna (niskowęglowodanowa) z dużą ilością produktów „kolagenowych”. Tylko w ten sposób jesteśmy w stanie zadbać o stan naszych naczyń żylnych i zabezpieczyć je przed zmianami patologicznymi. Jeżeli jednak doszło już do powstania żylakowatych zmian w naszych kończynach dolnych, powinniśmy zrobić wszystko, aby zapobiec wystąpieniu powikłań. Dieta optymalna jest jedynym sposobem poprawiającym stan ścian naczyń krwionośnych i optymalizującym poziom lepkości krwi. Zapobiega ona wykrzepianiu krwi w miejscach, gdzie dochodzi do turbulencji w przepływie krwi żylnej. Jeżeli dołączymy do tego serię odpowiednio dobranych prądów selektywnych, poprawiamy w znaczący sposób przepływ w chorych naczyniach żylnych oraz pozbywamy się ryzyka powikłań. Niestety, tak jak zmiany żylne nie powstają bez naszego „czynnego” udziału (brak ruchu, siedzący lub stojący tryb życia, nieodpowiednia dieta, niegwarantująca elastyczności i wytrzymałości ścian naczyń), tak i leczenie bez naszego udziału się nie obejdzie. Ważnym jest, abyśmy dokładnie przestrzegali zaleceń lekarza optymalnego, a przy wszelkich wątpliwościach zadawali dociekliwe pytania wyjaśniające nam szczegółowo nasze wątpliwości. Zachęcam do tego.



lek. Grażyna Milerska Arkadia „Kraus”

Designed by Kraus SYSTEM 2016